Damy z Frisco Bay

                                                                         sł.R.Wójtowicz

                                                                                         mel.tradycyjna

 

 

 

I.

Podniósł John ciężki łeb 

Mocno zdziwił się                      

Dziewczyna zniknęła                  

I trzos zniknął gdzieś                  

Rzekliśmy mu krótko                 

Sposób na to jest                      

Zabieraj się brachu                    

I płyn z nami w rejs

 

Jeszcze raz resztką sił            

Szarpnij liny John                    

Obróćmy dziób łodzi    

Kierunek dom                         

A troski zostawmy                  

Gdzieś na morza dnie  

Żeglujmy wesoło

Do dam z Frisco Bay  

                    

 

II.

W Cobweb Palace jakiś typ

Czterech gości prał

Kowalem był kiedyś

I krzepę miał

Zrobili mnie na kota

Nie został nawet pens

Zabieraj się brachu

I płyń z nami w rejs

 

Jeszcze raz resztką sił            

Szarpnij liny John                    

Obróćmy dziób łodzi    

Kierunek dom                         

A troski zostawmy                  

Gdzieś na morza dnie  

Żeglujmy wesoło

Do dam z Frisco Bay  

 

 

III.

A na Barbary Coast

Ogolili mnie

Short-time z Rosie

W noc całą zamienił się

A rano ktoś mi rzekł

Gdym bez forsy tułał się

Zabieraj się brachu

I płyń z nami w rejs

 

Jeszcze raz resztką sił            

Szarpnij liny John                    

Obróćmy dziób łodzi    

Kierunek dom                         

A troski zostawmy                  

Gdzieś na morza dnie  

Żeglujmy wesoło

Do dam z Frisco Bay